
Jelcz 043 za kilka minut wyruszy w swój pierwszy kurs po remoncie.
Przygotowania trwały do ostatniej chwili (fot. Grzegorz W. Fedoryński).
_______________________________________________________________________________

Na placu Bankowym za pomnikiem Słowackiego zorganizowano punkt przesiadkowy
i centrum dowodzenia linii muzealnych. Tu spotykają się wszystkie zabytkowe
autobusy. Tomasz Skrzeliński przyjechał swoim ogórkiem z Piaseczna (fot.
Oskar Wojciechowski).
_______________________________________________________________________________

Nie tylko autobus został ucharakteryzowany na wygląd z epoki. Przyklejony do
wargi pet i berecik z antenką to atrubuty niezbyt kulturalnego kierowcy
PKS-u w czasach PRL (fot. Grzegorz W. Fedoryński).
_______________________________________________________________________________

San H-100 stał w rezerwie na placu Bankowym. Mimo iż żaden z ogórków nie
zawiódł, san wykonał jeden kurs na linii "B" - zainteresowanie dojazdem do
Fabryki Trzciny było tak wielkie, że nie wszyscy zmieścili się w ogórkach
(fot. Tomasz Dybowski).
_______________________________________________________________________________

W czasie, gdy autobusy wyjeżdżały z zajezdni, na placu Starynkiewicza
kończyły się ustawiać tramwaje. Wagon 13NS 534 na razie nie jeździ jeszcze
sam - od pl. Narutowicza został przepchnięty na miejsce ekspozycji (fot.
Grzegorz W. Fedoryński).
_______________________________________________________________________________

Nie jeździ, ale za to jak wygląda! Prace remontowe prowadzone głównie siłami
członków KMKM przyniosły efekty (fot. Grzegorz W. Fedoryński).
_______________________________________________________________________________

Jednak prawdziwą gwiazdą tego wieczoru był wagon typu K o numerze taborowym
445 - również pokazany po raz pierwszy (fot. Grzegorz W. Fedoryński).
_______________________________________________________________________________

Eksluzywnie wykończone wnętrze, z naturalną skórą na ławkach. Tak przed
wojną projektowano tramwaje (fot. Piotr Marchel).
_______________________________________________________________________________

Nie mogło zabraknąć najstarszego wagonu w Warszawie - napisy cyrylicą
świadczą o tym, że jego eksploatacja rozpoczęła się jeszcze pod zaborem
rosyjskim (fot. Piotr Marchel).
_______________________________________________________________________________

Ten wagon warszawiacy znają bardzo dobrze z linii turystycznej (fot. Piotr
Marchel).
_______________________________________________________________________________

Przy placu przystanek linii muzealnej. Na linii A spotkać mogliśmy m. in.
ogórka z Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach (fot. Grzegorz W.
Fedoryński).
_______________________________________________________________________________

Miejski Jelcz 272 Mex to już weteran takich imprez. Jeździł na zeszłorocznej
Nocy Muzeów oraz na majowej Warszawskiej Nocy Europy (fot. Piotr Marchel).
_______________________________________________________________________________

Linia "B". Przed Muzeum Ziemii trudne zadanie - zawrócić na wąskim placyku.
Ogórki Artura Lemańskiego radziły sobie z tym bez problemu (fot. Oskar
Wojciechowski).
_______________________________________________________________________________

Mimo coraz późniejszej pory pasażerów nie ubywało (fot. Oskar
Wojciechowski).
_______________________________________________________________________________

Na placu Starynkiewicza też nie brakowało chętnych do zwiedzenia zabytkowych
wagonów (fot. Piotr Marchel).
_______________________________________________________________________________

Autor planu rekonstrukcji wagonu 445, pan Andrzej Szymiczek, zna każdy detal
berlinki (fot. Piotr Marchel).
_______________________________________________________________________________

Ciemna noc, Warszawa cichnie. I tylko w trzydziestu ośrodkach muzealnych
nikomu nie chce się spać (fot. Piotr Marchel).
_______________________________________________________________________________

Po bardzo udanej imprezie późną nocą zjazd do zajezdni R-3 "Mokotów" (fot.
Piotr Marchel).