
Tego słonecznego popołudnia byliśmy bezradni wobec kierowców bezmyślnie
parkujących swoje auta na przystanku autobusowym, uniemożliwiając
bezpieczne wsiadanie i wysiadanie, a nawet podjazd autobusem na przystanek
(fot. Marcin Żabicki).
_______________________________________________________________________________

Dość szybko okazało się, ze nasze dwa ogórki to dużo za mało, aby
przewieźć wszystkich chętnych (fot. Marcin Żabicki).
_______________________________________________________________________________

Niska częstotliwość zaplanowanych kursów pozwoliła na jako takie
utrzymanie się w założonym rozkładzie jazdy mimo dużych utrudnień
ruchowych na ul. Podwale powodowanych przez niezdyplinowanych kierowców
aut osobowych tamujących przejazd. Raz nawet oba nasze wozy spotkały się
podczas postoju wyrównawczego (fot. Marcin Żabicki).
_______________________________________________________________________________