forex trading logo


Realizowane projekty

Popieramy akcje



Historia Klubu PDF Drukuj

Historia Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej rozpoczęła się w roku 1980. W styczniu tegoż roku jeden z redaktorów kolejowego pisma „Sygnały” - Marek Moczulski, poszukując materiałów do stałej rubryki „Moje hobby” poznał pana Leszka Pohorylesa, od dawna interesującego się historią i geografią tramwajów. 20 lutego tego samego roku ukazał się na łamach tego pisma list, skierowany do osób zainteresowanych tym właśnie tematem. Odpowiedziało na niego jedynie kilka osób, które postanowiły spotkać się i wymienić swoje uwagi i doświadczenia. I tak 11 kwietnia 1980 roku doszło do pierwszego spotkania zaledwie siedmioosobowej grupy hobbystów na terenie Ośrodka Społeczno Wychowawczego na Ochocie. Dzień ten przyjmujemy za początek działalności Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie.

Podczas kolejnych spotkań rozmawiano o komunikacji, wymieniano materiały, jednak stale w tym samym składzie osobowym i bez żadnych konkretnych planów na przyszłość. Pomysł utworzenia klubu z prawdziwą działalnością pojawił się niecały rok później. 2 stycznia 1981 roku nasza działalność została przeniesiona pod skrzydła Muzeum Techniki, gdzie dostaliśmy salę oraz szafę na nasze materiały. Spotkania odbywały się w każdy pierwszy piątek miesiąca w sali 129 Pałacu Kultury i Nauki. Wówczas powołano także władze klubu - pierwszym prezesem został nieżyjący już dziś pan Witold Jeleń, kolejnym zaś pan Leszek Pohoryles.

Jako cel naszej działalności przyjęto szereg punktów, m. in.: popularyzację tematu, gromadzenie pamiątek i materiałów, wydanie monografii o tramwajach warszawskich oraz przygotowanie obchodów 75-lecia tramwajów elektrycznych itp. Ważnym celem było również zorganizowanie muzeum komunikacji miejskiej, co, mimo upływu 30 lat, pozostaje nadal w sferze planów. Dla rozwoju Klubu niezbędne było uzyskanie stałej siedziby, której wtedy nie posiadaliśmy. Nasz nowy Klub miał ambicje stania się klubem ogólnopolskim, stąd wielu naszych ówczesnych członków o podobnych zainteresowaniach pochodziło z innych miast. Szczególnie liczna i prężna była grupa łódzka. Od tego czasu rozpoczęła się działalność informacyjna i korespondencyjna, dzięki czemu liczba członków Klubu zaczęła szybko rosnąć dochodząc w następnych latach do liczby 60 klubowiczów. Wśród honorowych członków znalazł się między innymi inż. Jan Podoski, który odwiedził nasz Klub i podzielił się swoimi wspomnieniami. Trzeba tu zaznaczyć, że żaden z ówczesnych klubowiczów nie był związany zawodowo z przedsiębiorstwami komunikacyjnymi, co miało swoje negatywne skutki. Każdy z członków Klubu musiał przeszkolić się z tematu komunikacji miejskiej we własnym zakresie, zapoznać się z wieloma nowymi zagadnieniami technicznymi, ekonomicznymi, stać się jednocześnie historykiem, dokumentalistą, archiwistą i fotografem.

Wybuch stanu wojennego w grudniu 1981 roku zawiesił naszą działalność, na szczęście tylko na dwa miesiące. Dzięki opiece Muzeum Techniki mogliśmy istnieć nadal, co nie było niestety dane innym klubom w kraju. Nowe warunki utrudniły nam jednak kontakty z przedsiębiorstwami, podróże czy robienie zdjęć. Realizacja założonych celów musiała być odłożona na czas późniejszy. Nie było wówczas mowy o wydaniu książki, zorganizowaniu muzeum czy nawet drukowaniu wewnętrznego biuletynu. Szereg osób zniechęconych brakiem konkretnych efektów odeszło od nas. Na ich miejsce przyszło wielu nowych i młodszych kolegów, z których też nie wszyscy wytrzymali próbę czasu. Mimo że ograniczony do comiesięcznych spotkań, Klub istniał nadal, nie pozbawiony chęci działania. Po zniesieniu ograniczeń związanych ze stanem wojennym mogliśmy wrócić do realizacji naszych celów. Gromadzenie dokumentacji historycznej okazało się trudniejsze niż przypuszczano, bowiem wymagało ogromnej mrówczej pracy, poświęcenia czasu i pieniędzy na podróże, przetrząsanie bibliotek i archiwów. Nasz Klub współpracował oficjalnie z sekcją historyczną MPK Kraków, brał udział w pracach i zebraniach Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji oraz Polskiego Towarzystwa Historii Techniki. Uczestniczyliśmy też w oficjalnych spotkaniach z dyrekcją MPK Łódź i MZK Warszawa. Dzięki naszemu pośrednictwu i interwencji udało się uratować od zniszczenia zabytkowy wagon C- 2106 (ex 260) oraz wagon doczepny poznański (tzw. dwa pokoje z kuchnią). Obydwie jednostki są w Krakowie i oczekują na remont.

Niestety, nie udało nam się uratować od pocięcia na złom ostatniego wagonu doczepnego typu P-15 - oryginalnej doczepy do wagonów K (berlinek).

Skromnym wkładem Klubu w 80. rocznicę tramwajów elektrycznych w Warszawie w roku 1988 było zorganizowanie przez Juliana Dąbrowskiego wystawy fotograficznej w Łazienkach. Nasz łódzki kolega, pan Źródlak, był w 1985 roku autorem wystawy pt. "Łódzkie tramwaje w okresie okupacji" oraz brał udział w programie telewizyjnym na temat zabytkowych tramwajów. Nasz Klub pomógł również w prezentacji krakowskiej wystawy na temat ochrony zabytków komunikacji miejskiej na terenie Muzeum Techniki.

Tak weszliśmy w dekadę lat 90-tych, która rozpoczęła się wielkimi zmianami wokół nas wszystkich. Nie ominęły one i naszego Klubu. Dzięki powstaniu prasy hobbystycznej ("Świat Kolei" , "TTS") umożliwione zostało publikowanie artykułów, co usprawniło obieg informacji. Częste spotkania w innych miastach z okazji rocznic komunikacyjnych były prawdziwym forum wymiany doświadczeń i nawiązywania nowych kontaktów. Pojawiły się też kłopoty z salą w Muzeum Techniki oraz gorączkowe poszukiwania nowego pomieszczenia na zebrania. Podjęliśmy wówczas śmiałą decyzję przejścia pod patronat Zarządu Transportu Miejskiego, co nastąpiło w roku 1996. Od tej pory spotkania klubowe odbywały się w budynku przy ul. Senatorskiej 37 (dyrekcja ZTM, TW i MZA). Jesienią 1997 roku Klub został wpisany do rejestru stowarzyszeń. Na przestrzeni ostatnich lat znacznie wzrosła liczba członków Klubu: z 70 w 1997 do ponad 220 w 2009 roku.

Dzięki inicjatywie KMKM w 1996 roku w ramach obchodów 400-lecia stołeczności Warszawy została uruchomiona turystyczna linia tramwajowa "T", obsługiwana taborem zabytkowym. Od tamtej pory co roku w sezonie wakacyjnym linia "T" pojawia się na warszawskich torach. Obsługę zabytkowych wagonów zarówno przez motorniczych jak i konduktorów, zapewnia Klub. KMKM we współpracy z Tramwajami Warszawskimi i Zarządem Transportu Miejskiego jest także organizatorem przejazdów i linii okolicznościowych, m.in. linii mikołajkowej i wielkanocnej.

Dużym osiągnięciem Klubu było zorganizowanie obchodów 90-lecia tramwajów elektrycznych w Warszawie w 1998 roku, na które złożyła się parada taboru zabytkowego oraz uruchomienie linii okolicznościowej "90". Kilku członków Klubu było współautorami dwutomowej monografii wydanej przez TW z okazji tego jubileuszu. Podobnie było z obchodami 85-lecia warszawskich autobusów w roku 2005. Klub brał również udział w obchodach 100-lecia tramwajów elektrycznych w 2008 roku.

Od 2006 roku Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej corocznie organizuje Międzynarodowy Zlot „Ogórków”. W 2009 warszawiacy mogli podziwiać 14 autobusów tego typu, które po prezentacji na placu Bankowym, udały się na paradę ulicami miasta. Po zakończeniu imprezy autobusy zapewniają komunikację w trakcie warszawskiej Nocy Muzeów, w której uczestniczymy już od 2004 roku. Nie przypuszczaliśmy wówczas, że komunikacja między muzeami rozwinie się od dwóch autobusów, kursujących na jednej linii w roku 2004, do kilkudziesięciu autobusów i tramwajów na 10 liniach w roku 2009.

Od połowy lat dziewięćdziesiątych Klub skoncentrował swoje wysiłki na stworzeniu kolekcji zabytkowych wagonów tramwajowych, oczywiście w ścisłej współpracy z Tramwajami Warszawskimi. Kolekcja ta obecnie liczy 28 wagonów. Za współudział w tworzeniu tej kolekcji KMKM otrzymał w 2001 roku nagrodę m. st. Warszawy. Dzięki nagrodzie możliwe było wykupienie autobusu Jelcz 272 MEX z rąk prywatnych właścicieli.

W kręgu zainteresowań Klubu znajdują się także zabytkowe autobusy. KMKM jest właścicielem unikalnej kolekcji 12 pojazdów zawierającej m. in. kultowe jelcze potocznie zwane "ogórkami": jednego miejskiego, dwa podmiejskie, pogotowie autobusowe PAT-4, przyczepę autobusową oraz kabriolet. W kolekcji znajdują się również jedyny w Polsce sprawny historyczny Berliet PR100 oraz podmiejski San H100A i charakterystyczny dla mniejszych miejscowości w latach 60. i 70 San H100B. Zakończyły się już prace przy doprowadzeniu ikarusa 260 do stanu z pierwszych dostaw w 1982 roku, a nasz najmłodszy zabytek - Ikarus 411 #6550 samodzielnie przemierza już ulice Warszawy. Zaczął się już również remont Chaussona AH48 (szczegóły na stronie www.ratujemychaussona.pl).

Historia naszego Klubu toczy się dalej, mamy nadzieję, że przed nami jeszcze niejedne trzydzieści lat owocnej działalności.

Historię opracowali: Julian Dąbrowski, Tomasz Igielski, uzupełnił Marcin Makijewski

 

Nowości

Popularne

Na skróty

Nasze serwisy






Joomla!. XHTML and CSS.